Grudzień często przychodzi z gotowym scenariuszem: ma być ciepło, radośnie i idealnie. A jednak codzienność rzadko daje się zamknąć w świątecznym obrazku. Między jednym a drugim jest miejsce na to, co prawdziwe.
W tym wydaniu Bliżej piszemy o Świętach bez presji doskonałości, o dawaniu dzieciom tego, co naprawdę zostaje z nimi na dłużej niż prezenty — obecności, czasu i uważności. Przyglądamy się emocjom, które nawet w magicznym grudniu potrafią dać się we znaki — zmęczeniu, napięciu i temu, co rodzi się z tęsknoty. Piszemy także o potrzebie bliskości i autentyczności.
Wracamy na chwilę do tematu rozwoju bez porównań, przyglądamy się dziecięcej relacji z jedzeniem, a także szukamy spokoju w małych, codziennych rytuałach — blisko natury, kultury i siebie nawzajem.
To kolejny numer o byciu razem — nie idealnie, ale prawdziwie.